3 lutego 2009

Bollywood w showroomie

Dwie, wielkie torby zdezorganizowały ostatanio pracę w całym showroomie. Torby wypchane bo brzegi, a jakże, ciuchami! Sprawcą całego zamieszania była znajoma naszej Basi, która miała do zhandlowania całe mnóstwo ubrań rodem z Bollywoodu. Na widok sterty kolorowych ciuszków dziewczyny ogarnęło szaleństwo przymierzania. Kłótni nie było, choć o jedną sukienkę toczyła się mała walka ;-) Na fotach efekty całej ciuchowej batalli ;-)





2 komentarze:

  1. tylko pozazdrościć też bym tak chciała....

    Sukienki są super dobrze że można je nosić i teraz do golfika koszulki z dł rękawów leginsów czy rurek rajstop czyli na zimowego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehhh...cudne...
    Ja to z pewnością powalczyłabym o fioletową sukienkę... przepiękna.

    OdpowiedzUsuń