26 października 2009

Wysokie kozaki z frędzlami

Szał na wysokie kozaki trwa niezmiennie, co widać na ulicach i przeglądając zdjęcia celebrytów. Przyznam, że i ja po zmierzeniu kilku par dodałam ich do rzeczy, które muszę mieć. Wysokie kozaki, legginsy i męska koszula przewiązana wysoko pasem....mmm, jak dla mnie idealny zestaw :). A co powstanie jak do kozaków dorzucimy jeszcze modne frędzle? Powstaną buty emanujące stylowym eklektyzmem, dzięki którym kobieta nie potrzebuje już żadnych dodatków aby być fashion. Dwa wzorowe modele takich butów widziałam na półce z butami Prima Moda. Co powiecie?

17 października 2009

Chanel w wersji na każdą kieszeń

W sezonie jesień zima 2009 Chanel kolejny raz pokazała jak łączyć klasyczne kolory z ciekawymi formami ubioru. Tweedowe kostiumy, długie ciemne suknie, czy eleganckie koszule to główne gwiazdy najaktualniejszego pokazu mody Chanel, utrzymane w czarno-białej kolorystyce. Jestem luksusową i minimalistyczną odmianą dandysa - krzyczą projekty kolekcji Chanel. Dla tych, którzy marzą o wprowadzeniu stylu Chanel do swojej szafy, a ich fundusze nie pozwalają na obkupienie się w oryginalne ubrania Chanel - Aliganza proponuje alternatywne i zdecydowanie korzystniejsze finansowo - zamienniki marki F&F, która świetnie posłużyła się kolorem czarnym do stworzenia rzeczy w stylu Chanel.











15 października 2009

Aliganza loves sushi!




7 października 2009 roku Aliganza otworzyła RESTAURACJĘ sushi! Tak, naprawdę wspomogłyśmy koncepcyjnie i produkcyjnie event :]

Na początek tak pokrótce o Izumi. Miłośnicy sushi zapewne wiedzą, że Izumi Biały Kamień jest już trzecią restauracją Izumi w Warszawie. Pierwsza z nich - Izumi sushi (mniam, mniam...) działa przy placu Zbawiciela od sierpnia 2006 roku, jego młodszą siostrą jest Izumi sake - lokal, który obok sushi, serwuje makarony w akompaniamencie wyselekcjonowanych gatunków sake (polecamy!)

Aliganza zajęła się stroną towarzyską imprezy :) Na nasze zaproszenie przybyło liczne grono modowych przyjaciół :) - za co im bardzo dziękujemy :]

Dopisali też nasi celebryci. Na otwarciu można było spotkać polskiego tenisistę oraz biznesmena Wojciecha Fibaka, wokalistkę Reni Jusis (plus 1), muzyka i wokalistę Tomka Makowieckiego, aktorkę Monikę Mrozowską, wokalistkę Patrycję Kazadi, tancerza Żorę Koroliow, publicystkę Janinę Paradowską oraz Joannę Chitruszko. Wieczorną imprezę poprowadził kompozytor i satyryk Jerzy Petersburski Jr.

Wieczór był naprawdę udany, mogliśmy smakować wykwintnych przysmaków kuchni japońskiej, ale też obserwować przyrządzanie sushi na żywo w wykonaniu szefa kuchni Izumi i jednocześnie jej współwłaściciela – Alona Than. Atrakcją był pokaz sztuki kaligrafii :] Niestety tylko na białych arkuszach - zabrakło nam odwagi na kaligrafię na ciele ;) Ale przy następnej okazji razem na pewno się skusimy!


Zapraszamy do Izumi Biały Kamień w warszawskiej Palmiarni !









7 października 2009

Ania z Zielonego Wzgórza

Kto z nas nie miał przynajmniej raz w rękach tej kultowej już książki? :) Ja do niej wiele razy wracałam, i zawsze z sentymentem wspominam losy zakręconej Ani. Dlatego dziś stylizacja rodem z Zielonego Wzgórza, w której nie mogło zabraknąć długiego swetra, stabilnych, kasztanowych kozaków i długieeeego szala. W stylizacji nie mogło zabraknąć kwiatów, które Ania kochała miłością wielką.

Sweter za kolano - LEVI’S
Bluzkę – GaPa Fashion
Szalik - Tally Weijl
Spodnie - Tally Weijl
Kozaki na obcasie - PRIMA MODA

4 października 2009

Hit Aliganzy - sznurowane buty Vagabond

Od kiedy przyszły do naszego showroomu stały się gorącym obiektem westchnień większości naszych ALIbabek. Pięknie skrojone, fantastycznie ozdobione oldschoolowym sznurowaniem ze złotymi nitami na sznurówki. Do tego idealnie wyprofilowany obcas. I ta klasa, która promieniuje centralnie na właścielkę tych butów. Kozaki idealnie wpasowały się w tak modny teraz trend chodzenia w wysokich butach. Cała Aliganza je kocha! :-)

1 października 2009

Galerianki

Dziwki, które pracują pod dachem... tak między innymi określa się galerianki, które całe dnie spędzają w centrach handlowych i świadczą swe usługi za dobre perfumy, nową sukienkę, a nawet za doładowanie telefonu komórkowego. Świat zwariował - to moje jedno z pierwszych przemyśleń na temat tego zjawiska. Czy istnieje jeszcze jakaś granica między konsumpcją a człowiekiem? Oglądaliście? Co sądzicie o filmie?